Noszenie maseczki wpływa na jakość i kondycję skóry

Obowiązek zakrywania dolnej części twarzy wiąże się ze wzrostem częstości występowania chorób lub podrażnień skóry w tej okolicy. O tym, jak sobie z tym radzić opowiada dr n. med. Marcin Zakrzewski z Kliniki Zakrzewscy w Katowicach.

Wielogodzinne noszenie maseczek i niewłaściwa higiena mogą prowadzić do zaostrzenia chorób skóry, takich jak trądzik, trądzik różowaty czy AZS, a także powodować podrażnienia. Warto wybierać maseczki z delikatnego i przewiewnego materiału oraz stosować odpowiednią pielęgnację.

Jednym z kluczowych elementów walki z rozprzestrzenianiem się wirusa COVID-19, jest wprowadzony na mocy rozporządzenia Rady Ministrów obowiązek zakrywania ust i nosa, a co za tym idzie noszenia masek, maseczek, przyłbic lub elementów odzieży umożliwiających ich zakrycie. Ponieważ to właśnie maseczka stała się najbardziej popularnym rozwiązaniem, postanowiliśmy sprawdzić, jaki wpływ na zdrowie i wygląd naszej skóry ma jej noszenie.  

Jak odpowiednio nosić maseczkę, by zminimalizować prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem?

Zgodnie z instrukcją Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) należy:

  • ostrożnie umieścić maskę, upewniając się, że zakrywa ona usta i nos, i zawiązać tak, aby zminimalizować wszelkie przerwy między twarzą a maską,

  • unikać dotykania maski podczas jej noszenia,

  • zdejmować maskę używając odpowiedniej techniki - nie należy dotykać przedniej części maski, ale odwiązać ją od tyłu,

  • po usunięciu lub za każdym razem, gdy zużyta maska ​​zostanie przypadkowo dotknięta, należy oczyścić ręce za pomocą środków na bazie alkoholu lub mydłem i wodą. O właściwej pielęgnacji rąk pisaliśmy w artykule Jak dbać o delikatną skórę dłoni?

  • nie należy ponownie używać masek jednorazowych.

Niestety wielogodzinne noszenie maseczek i przyłbic może negatywnie wpływać na jakość skóry

Co na ten temat sądzą dermatolodzy? Zapytaliśmy o opinię dr. n. med. Marcina Zakrzewskiego z Kliniki Zakrzewscy, który już od początku epidemii prowadził konsultacje online dotyczące tej kwestii. Pacjenci zgłaszali problemy skórne w okolicach linii żuchwy, szczęki i ust, które do tej pory nie występowały. Specjalista zauważa, że zdecydowanie pogorszyła się u nich jakość skóry, a bariera skórno-lipidowa została naruszona. Zaostrzyły i nasiliły się także choroby skórne takie jak: trądzik, trądzik różowaty czy atopowe zapalenie skóry.

Jako dermatolog z wieloletnim doświadczeniem zalecam moim pacjentom noszenie maseczek z delikatnego, miękkiego materiału, który łatwo utrzymać w czystości i wyprasować w wysokiej temperaturze. Natomiast jednorazowe maseczki należy utylizować tuż po zdjęciu i nigdy nie nosić ponownie. Niestety bakterie i wirusy osadzające się na maseczkach mogą powodować nasilanie chorób i zmian skórnych. Właściwa higiena oraz pielęgnacja skóry są tutaj kluczowe – mówi dr n. med. Marcin Zakrzewski.

Jak w takim razie dbać o skórę twarzy?

Do oczyszczania skóry warto wybrać delikatny produkt myjący, np. Cetaphil EM emulsję micelarną. Substancja myjąca jest w niej zamknięta w miceli i uwalnia się jej tylko tyle, ile potrzeba do oczyszczenia skóry, przez co nie uszkadza płaszcza lipidowego – naturalnej bariery ochronnej skóry. Nie zawiera ona mydła ani innych drażniących substancji, co jest ważne zwłaszcza w wypadku tkliwej i podrażnionej skóry. Po zmyciu i osuszeniu twarzy jednorazowym ręcznikiem warto wybrać krem, który odbuduje barierę skórno-lipidową.

Tutaj z pomocą przychodzi apteczny dermokosmetyk Cetaphil DA Ultra krem intensywnie nawilżający. Zawarty w nim pantenol nazywany jest produktem odbudowującym i naprawczym. Dzięki temu, że krem zawiera składniki wiążące cząsteczki wody i utrzymujące stały poziom nawilżenia skóry, długotrwale ją chroni i regeneruje. Jego lekka konsystencja sprawia, że łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Może być stosowany także jako baza pod makijaż.