null

No make-up make-up – jak dobrać pielęgnację i technikę, żeby skóra wyglądała na wypoczętą?

Makijaż no make up ma wyglądać lekko, świeżo i wiarygodnie – tak, jakby skóra była po prostu wypoczęta. Co ważne, efekt ten rzadko zależy od samego podkładu. Najważniejsze jest przygotowanie cery: oczyszczenie, nawilżenie i dobranie kremu do potrzeb skóry. Jeśli kosmetyki rolują się, podkład zbiera się w suchych miejscach albo po godzinie pojawia się efekt ciężkiej maski, problem często zaczyna się jeszcze przed makijażem. Zbyt dużo kremu, źle dobrana konsystencja albo brak przerwy między produktami mogą zepsuć nawet najlżejszy makijaż. Sprawdź, co warto wiedzieć i jakich błędów unikać.

Najważniejsze informacje

  • Naturalny efekt no make-up make-up zaczyna się od delikatnego oczyszczenia i odpowiedniego nawilżenia skóry.
  • Krem pod makijaż trzeba dobrać do aktualnych potrzeb cery: bogatszy do skóry suchej, lżejszy do mieszanej lub przetłuszczającej się.
  • Mniejsze ilości kosmetyków i przerwy między kremem, SPF a makijażem ograniczają ryzyko rolowania.
  • Podkład lub krem koloryzujący najlepiej nakładać cienkimi warstwami, a puder stosować tylko tam, gdzie jest potrzebny.
  • Utrzymujące się zaczerwienienie, pieczenie lub złuszczanie skóry warto skonsultować z dermatologiem.

Dlaczego makijaż no make-up zaczyna się od pielęgnacji?

Lekki makijaż nie zakrywa wszystkiego. Jego zadaniem jest wyrównanie i podkreślenie tego, jak skóra już wygląda. Jeśli cera jest przesuszona, podrażniona albo szorstka, cienka warstwa podkładu może uwydatnić suche skórki. Jeśli jest przeciążona kremem, makijaż może się warzyć, rolować albo szybciej błyszczeć.


Baza pod no make-up make-up to nie dodatkowy kosmetyk, lecz dobrze dobrana pielęgnacja. Skóra powinna być czysta, komfortowo nawilżona i zabezpieczona przed słońcem, ale nie mokra ani tłusta w dotyku. Dopiero wtedy cienka warstwa produktu koloryzującego ma szansę wyglądać naturalnie.

Jak dobrać krem pod makijaż do potrzeb skóry?

Przy skórze suchej lub odwodnionej lepiej sprawdzają się bogatsze konsystencje, ale tylko wtedy, gdy dasz im czas na wchłonięcie. Krem powinien zredukować uczucie ściągnięcia i wygładzić powierzchnię skóry, a nie zostawić grubą warstwę. Jeśli po kilku minutach twarz nadal jest lepka, przed makijażem przyłóż chusteczkę do najbardziej błyszczących miejsc.


Przy skórze mieszanej lub przetłuszczającej się często lepiej działa lżejszy krem albo produkt, który łączy nawilżanie z efektem matującym. Celem nie jest całkowite wysuszenie cery, bo wtedy makijaż może wyglądać płasko i podkreślać teksturę. Chodzi o balans: komfort na policzkach, mniejszy blask w strefie T i brak ciężkiej warstwy pod podkładem.

Zapytaliśmy lekarza

Jak dobrać krem pod makijaż, jeśli cera z jednej strony się świeci, a z drugiej przesusza?

W przypadku cery, która jednocześnie wykazuje skłonność do przetłuszczania się i przesuszenia, kluczowe jest zachowanie równowagi między nawilżeniem a komfortem stosowania produktu pod makijaż. Preparaty, które nie zapewnią skórze odpowiedniego poziomu nawilżenia, mogą nasilać uczucie suchości i ściągnięcia. Z kolei zbyt ciężkie formuły mogą wpływać na trwałość i wygląd makijażu. W takiej sytuacji warto sięgać po kremy zapewniające odpowiednie nawilżenie i wspierające barierę hydrolipidową skóry, a jednocześnie charakteryzujące się lekką, szybko wchłaniającą się konsystencją. Jeśli jednak skóra jest bardziej tłusta, wystarczające może okazać się zastosowanie samego serum nawilżającego. Natomiast w przypadku skóry bardziej skłonnej do przesuszenia dobrym rozwiązaniem może być dodatkowe zastosowanie lekkiego serum nawilżającego pod krem.


Lek. Ada Szepelska


Ada Szepelska, lekarz, w trakcie specjalizacji z dermatologii i wenerologii w Klinice Dermatologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, absolwentka Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, na co dzień zajmuje się leczeniem chorób skóry, włosów i paznokci oraz profilaktyką nowotworów, stale poszerza swoją wiedzę uczestnicząc w szkoleniach i konferencjach naukowych - również w roli wykładowcy

Jak nakładać produkty, żeby nie doszło do ciastkowania?

Najprostsza zasada brzmi: mniej produktu, więcej cierpliwości. Po oczyszczeniu nałóż niewielką ilość kremu i odczekaj kilka minut. Potem zastosuj SPF, jeśli nie jest już częścią kremu dziennego. Dopiero gdy skóra przestanie być mokra w dotyku, przejdź do makijażu. Zbyt szybkie nakładanie kolejnych warstw zwiększa ryzyko rolowania.


Podkład lub krem koloryzujący nakładaj cienko, punktowo, tylko tam, gdzie potrzebujesz wyrównania. Jeśli chcesz dołożyć krycie, rób to stopniowo. Przy makijażu no make up lepiej zostawić widoczną naturalną teksturę skóry niż przykryć ją zbyt grubą warstwą, która szybko może zacząć zbierać się w załamaniach.

Jakie błędy najczęściej psują efekt wypoczętej skóry?

Za dużo produktu naraz

Nadmiar kremu, SPF, bazy i podkładu szybko obciąża cerę. Jeśli makijaż wygląda dobrze tylko przez pierwsze kilka minut, spróbuj zmniejszyć ilości i zrezygnować z jednego kroku.


Brak nawilżenia lub zły dobór bazy

Sucha skóra bez odpowiedniego przygotowania będzie podkreślać skórki i nierówności. Z kolei zbyt bogaty krem na skórze mieszanej może dawać efekt ciężkości. Baza musi odpowiadać aktualnym potrzebom cery, a nie tylko jej ogólnemu typowi.


Przesadne matowienie

No make-up make-up powinien podkreślać naturalny blask skóry. Zbyt dużo pudru odbiera świeżość i może uwidaczniać drobne linie oraz suche miejsca. Lepiej utrwalić tylko strefy, które najszybciej się świecą.

Zapytaliśmy lekarza

Kiedy podkreślanie suchych skórek, zaczerwienienie lub pieczenie pod makijażem może wskazywać na problem dermatologiczny?

Sporadyczna suchość skóry nie musi świadczyć o problemie dermatologicznym i może być związana m.in. z niewłaściwie dobraną pielęgnacją, czynnikami atmosferycznymi lub przejściowym osłabieniem bariery hydrolipidowej skóry. Jeśli jednak zaczerwienienie, pieczenie lub złuszczanie utrzymują się, nasilają się lub towarzyszą im inne objawy, takie jak świąd czy zmiany zapalne, warto skonsultować się z dermatologiem.

Lek. Ada Szepelska

Jak zbudować rutynę no make-up make-up dla różnych typów skóry?

Skóra sucha zwykle potrzebuje delikatnego mycia, bogatszego kremu i kilku minut przerwy przed makijażem. Produkt koloryzujący najlepiej nakładać cienko, a puder ograniczyć do minimum. Skóra mieszana często lubi lżejszą pielęgnację rano, punktowe utrwalenie strefy T i pozostawienie policzków z bardziej świeżym wykończeniem.


Skóra przetłuszczająca się również potrzebuje nawilżenia. Jeśli pominiesz krem, cera może wyglądać na odwodnioną, a makijaż szybciej zacznie podkreślać teksturę. Warto wybrać formułę, która daje nawilżenie i bardziej matowe wykończenie, a potem nakładać makijaż cienkimi warstwami. Przy skórze wrażliwej najważniejsza jest przewidywalność: mniej nowości, mniej tarcia i spokojne dokładanie produktów.

Produkty Cetaphil jako baza pod makijaż no make-up

Dermokosmetyki Cetaphil mogą być bazą pod makijaż, jeśli dobierzesz konsystencję do potrzeb skóry i dasz produktom chwilę na wchłonięcie. Poniższy zestaw pozwala ułożyć kilka wariantów lekkiej rutyny.

Przy każdym wariancie kluczowa jest ilość produktu. Nawet dobrze dobrany krem może rolować się pod makijażem, jeśli nałożysz go zbyt dużo albo zbyt szybko przejdziesz do kolejnej warstwy.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Nakładaj mniej kremu, SPF i podkładu, rób przerwy między warstwami i dokładaj krycie punktowo. Zadbaj też o nawilżenie, bo sucha skóra szybciej podkreśla teksturę.

Do skóry suchej wybierz bogatszy krem, a do mieszanej lub przetłuszczającej się lżejszą formułę albo krem z efektem matującym. Najważniejsze, by po kilku minutach skóra była komfortowa, ale nie lepka.

Tak, szczególnie gdy nałożysz go za dużo, zbyt szybko nałożysz podkład albo połączysz kilka ciężkich formuł. Daj SPF czas na ułożenie się na skórze i nie pocieraj twarzy zbyt mocno.

Oczyść ją delikatnie, nawilż kremem dobranym do potrzeb i odczekaj kilka minut przed makijażem. Świeży efekt daje dobrze przygotowana skóra, a nie gruba warstwa podkładu.

Uprość poranne mycie, dołóż nawilżanie i ogranicz puder. Jeśli suche miejsca pieką, łuszczą się albo nawracają, warto sprawdzić, czy skóra nie jest podrażniona lub przesuszona przez zbyt mocną rutynę.